Styl - Facet

Być frustratem, twardzielem czy dziwakiem?

2006-12-19 13:58:51

 Kultura nie jest serią poradników z cyklu - "Jak żyć". Nie oznacza to, że brak w niej wzorców osobowych. Dla facetów też się coś znajdzie.

W czasach marek i formatów stworzenie siebie nie jest już zadaniem życia, a jedynie wynikiem prostej decyzji. Wszak osobowości leżą na półkach sklepów - wystarczy kupować określone produkty, przyswoić związany z nimi język i już można się uzawać za członka subkultury, kontrkultury etc. Łatwość z jaką przyswajamy nowe modne maski rodzi problemy z tożsamością, która staje się najbardziej poszukiwanym towarem.

Czy kultura jest w stanie dostarczyć współczesnym konsumentom tożsamości na tyle autentycznej, że nie będzie ona budziła dyskomfortu? Odpowiedź jest prosta - nie jest w stanie. Jednak ma w sobie siłę na tyle dużą, iż może pokazywać postaci z krwi i kości, które mogą stać się inspiracją i impulsem do budowy siebie. Oto skrajnie subiektywny przegląd modeli inspirujących.

Seksualny frustrat-inteligent

Nie ma co, frustracja seksualna jest na czasie. Nie jest ona bowiem już wynikiem słabości czy mocnej niezdarności, ale wskazówką że jej praktykant zmaga się ze światem postmodernistycznym. Poszarpanym na kawałki systemem wartości, labilną mozaiką wszystkiego i wszystkich. I jak tu w okolicznościach tak poważnych realizować się seksualnie?

Nie sposób. Wiedzą o tym bohaterowie Michela Houellebecqa, parząc się seksem jak ćmy ogniem. Sztandarowy przykład frustrata-inteligenta, czyli Bruno z niedawno przeniesionych na ekran "Cząstek elementarnych", wikła się w swingerskie orgie po czym wraca do suchej rzeczywistości. Funkcjonował w niej od dawna - spalał się przy swoich uczennicach, szukał nasycenia. Wybawieniem okazała sie Christiane, która zagłuszyła ból istnienia. Jednak gdy odeszła, powrócił bezsens, pustka w której nie można sie niczego uchwycić.

Inne postaci z książek kontrowersyjnego Francuza także szukają szczęścia w fizycznym spełnieniu. Michel z "Platformy" to kolejny przykład nieudanego urzędnika państwowego, który platformę porozumienia z krajami trzeciego świata chce budować na porozumieniu seksualnym - jedynym jakie może się udać przy obecnych podziałach.

Zupełnie inne cele przyświecają Adasiowi Miauczyńskiemu w wersji z "Dnia świra". Sfrustrowany inteligent szuka miłości i spełniania artystycznego, ale brak kobiety ma duży wpływ na jego życie. Codzienny samogwałt w "Wyborczą" to wyraz bezsilności, często pokazywanej przez pryzmat seksu. I tylko od potencjału spekulacyjnego widza zależy jakie znaczenie zostanie przypisane seksualnej posusze.

Twardziel

W czasach gdy umysłami rządziły instynkty, a nie zagmatwane problemy tożsamościowe, na świeczniku widniał twardziel. Ten gatunek został już przetrzebiony, ale pojedyncze osobniki jeszcze się zdarzają. Kultura nie mogła przecież porzucić archetypu z takim dorobkiem.

 Dowodem tego "Sin city" i jeden z jego głównych bohaterów - Marv. Nie jest to typ myśliciela, ani nawet człowieka spotykającego się z myślami - to góra mięśni, złych przyzwyczajeń i... spragnione miłości serce. Tak, tak; Marv to cały wachlarz emocji.

W przeciwieństwie do frustratów nie zastanawia się wiecznie nad losami świata i sobą samym - skłonny jest raczej dokonywać destrukcji wszystkiego i wszystkich. A że jest w tym mistrzem i w dodatku najczęściej motywem jego działań jest kobieta, to wybaczamy mu wiele. Mało tego, wręcz darzymy go sympatią i nominacją na jednego z bohaterów naszych czasów.

Inni z tego nurtu to idole drugiej świeżości. Robocop i Terminator dawno przeminęli, a w epoce metroseksualnej tylko Mickey Rourke ma kwalifikacje na zabijakę i dżentelmena w jednym. Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłych budżetach Hollywoodu znajdzie się dla niego rubryka. Jeśli nie, będziemy skazani na bohaterów romantycznych, bądź członków Samoobrony, którzy na brutali filmowych nadają się jak mało kto.

Dziwak

Jadnak by nie sięgać po ekstrema, warto dokonać przeglądu osobników - mimo wszystko - bliższych nam cywilizacyjnie tj. dziwaków i ekscentryków. Nie jest ich wielu, bo nie jest rzeczą łatwą stworzenie dziwaka z krwi i kości. Jednak kilka przykładów się znajdzie.

 Na pierwszy doskonale nadaje się Jan, bohater książki Patricka Süskinda - "Pachnidło". Dotknięty kilkoma ułomnościami fizycznymi (to standard u dziwaków) spełnia się w przemyśle perfumeryjnym. Nic dziwnego, ma najlepszy nos świata i rozróżnia tysiące zapachów.

Jednak czeladnictwo nie jest granicą jego ambicji. Jego cele - na szczeście dla sensu tego artykułu - niewiele mają wspólnego z mało emocjonującym spędzaniem życia w rzemieślniczym cechu. Ale , nie zdradzajmy najciekawszych części fabuły...

Interesują nas dziwactwa. Czy kilka lat spędzonych w ciasnej jaskini, kilkadziesiąt metrów pod powierzchnią ziemi, już się do takich zalicza? Nawet najbardziej zorientowani w ekscentrycznej literaturze czytelnicy powiedzą, że tak. I będą mieli rację. Jan to dziwak. Swoją osobowość buduje dzięki zapachom, inicjuje wielką orgię, zapach niezwykłej kobiety wyczuwa z odległości kilku kilometrów.

Jego losy przypominają historię Quasimodo - jeszcze bardziej szpetnego dzwonnika z Notre-Dame, który na kartach "Katedry Marii Panny w Paryżu" Wiktora Hugo, roztacza swą nieskomplikowaną osobowość. Nie jest to jednak godny pogardy wątły garbus, ale diabelnie silny dzwonnik, który nieszczęśliwie zakochuje się w pięknej Esmeraldzie.

Nie o wątek romantyczny się jednak rozchodzi. Kluczowe jest to, jaką siłę przyciągnia ma ten "pomiot szatana". Niezwykłości, niestandardowość, tajemnica - to wszystko powoduje, że ta postać od wielu lat przewija się przez kolejne ekranizacje i mutacje historii Hugo. Coś tę siłę bohatera tworzy.

Podobnie jest z Oskarem z "Blaszanego bębenka". Pełen niezwykłych zdolności karzeł, dzięki swej "filozofii" przeżywa wiele przygód i zagnieżdża się na dobrze w umyśle czytelnika. I wybaczymy mu nawet, że nie chciał dorosnąć przez to jacy są dorośli. Facet ma cechy, które do niego przyciągają. Rozśpiewuje szkło i w ogóle...

Tylko że nie same sztuczki decydują o naszym zainteresowaniu dziwakami. Zwracamy uwagę na ich życie, które w tak kuszący sposób wymyka się kilku obowiązującym wzorcom. Każdy z nas chciałby być wyjątkowy. Może nie w tak ekstremalny sposób, może nie tak spektakularnie, ale jednak. W końcu losy opisanych dziwaków zawsze stykają się z oszałamiająco pięknymi kobietami.

Decyzja należy do ciebie

Trudno oczekiwać, że takie galerie osobowości zmienią czyjeś życie, że nagle otworzą oczy i będą impulsem do przeprowadzenia wewnętrznej rewolucji. Jednak warto się przyjrzeć jak budowane są poszczególne typy bohaterów kultury. Pierwszy rodzi się z samotności, dwa pozostałe krążą wokół ideałów kobiecego piękna.

Czy więc na to, jak facet ukazywany jest w kulturze, największy wpływ ma kobiecość i stosunek do niej? Wygląda na to, że tak. Czasy bohaterów tak ostentacyjnie aseksualnych jak Winnetou już chyba przeminęły. Teraz nie można już być zwyczajnym facetem, bo ci nużą. Na szczęście życie to nie literatura, ani film i można w nim być zawodowym i namiętnym nudziarzem bez obaw o nikłe wpływy z biletów i sprzedanych książek.

Marcin Gębicki (marcin@dlastudenta.pl)

Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
  • ble... [0]
    Marika
    2006-12-19 15:40:55
    niby ok., ale troche upraszcza sie wazne kwestie w tych dzielach, bo chyba w Dniu... jest wydobyty aspekt idealnej, romantycznej milosci, to jej chce tak bardzo Adas(jest wrazliwy i sfrustrowany idealizmem), ale niemoznosc tegoz zaspkojaja onanizmem.
Zobacz także
moda męska na lato 2020
Ubrania dla mężczyzn - hity nadchodzącego lata

Nadchodzi lato, a więc czas, kiedy warto uporządkować swoją szafę i wymienić starą odzież na nową.

Palarnia kawy Wrocław
Monko to nie tylko kawa. To ludzie

Wyjątkowa, bo najwyższej jakości, z najlepszych plantacji na świecie. Tylko świeżo palona kawa monko. prosto z naszej palarni.

niezbędnik w męskiej kosmetyczce
Męskie kosmetyki - co powinno znaleźć się w twojej łazience?

Powoli odchodzi się od stereotypu, że mężczyźni najchętniej używaliby kosmetyku, który będzie jednocześnie szamponem, kremem nawilżającym i pastą do butów.

Polecamy
Dodatki, które dodadzą charakteru twojej stylizacji
Dodatki, które dodadzą charakteru twojej stylizacji

Zastanawiasz się, jak ożywić proste stylizacja? Odpowiedź jest bardzo prosta- poprzez dołączenie do nich męskich dodatków. Dowiedz się, które z nich będą strzałem w dziesiątkę.

Polecamy
Ostatnio dodane
moda męska na lato 2020
Ubrania dla mężczyzn - hity nadchodzącego lata

Nadchodzi lato, a więc czas, kiedy warto uporządkować swoją szafę i wymienić starą odzież na nową.

Palarnia kawy Wrocław
Monko to nie tylko kawa. To ludzie

Wyjątkowa, bo najwyższej jakości, z najlepszych plantacji na świecie. Tylko świeżo palona kawa monko. prosto z naszej palarni.