Seks - Facet

Kobiecym okiem - typy mężczyzn

2007-05-15 10:15:46
 Mężczyzna jaki jest, każdy widzi. Mężczyzna prosty jest i nieskomplikowany, choć i od tej zasady zdarzają się wyjątki, o czym poniżej. Zewsząd słyszymy, że stereotypy be są i nie cacy, że prowadzą do okrutnych i bolesnych uogólnień. Ale nikt nie mówi, że stereotypy przenoszą pewne prawdy. Dlatego poniżej mała, stereotypowa klasyfikacja. Mężczyzn oczywiście.


Skurczybyk

Skrywane marzenie każdej kobiety. Skurczybyk nie odpisuje na smsy. Albo odpisuje bo pięciu godzinach, gdy zaczynasz sypiać z telefonem pod poduszką. Albo słodzi i słodzi, a potem pisać przestaje. Typowa strategia. Uwielbia system: 3 kroki do przodu, 2 do tyłu. Zadzwoni do Ciebie, wyśle wiadomość, a potem zamilknie na 3 kolejne dni, powodując u Ciebie przyspieszone bicie serca przy każdym dźwięku telefonu. Uwielbia prowokować. Będzie na twoich oczach podrywał inne, bacznie patrząc na efekty na twojej twarzy. A zaraz potem podejdzie i powie najpiękniejszy komplement, jaki w życiu usłyszałaś. Nie przynosi kwiatów. Chyba, że się zakocha. A to, w przypadku skurczybyka, należy do rzadkości.

Erotoman gawędziarz, czyli typ bezczelny


Spotkacie się gdzieś, pewnie nie zwróci twojej uwagi, bo to typ niepozorny, lecz nie- niepokorny. A potem zaatakuje. Znienacka. Jego ulubiony środek to gadu-gadu. Więc Ci na wstępie powie, gdzie się spotkaliście, i że zachwycił go Twój uśmiech. Tobie wyda się to urocze. Zaczniecie rozmawiać. I się zacznie.
Erotoman-gawędziarz, czyli typ bezczelny przejdzie do ofensywy. Wypyta Cię o wszelkie szczegóły, począwszy od wielkości miseczki, na przepisie na pizzę skończywszy. Pewnie opowie ci tez o swoich zainteresowaniach (zwykle jest to fotografia), prześle linki do zdjęć koleżanek, które pozowały mu do aktów („Ta ma fajne cycki, nie?”), a potem jak gdyby nigdy nic zaproponuje spotkanie. Odmówisz. I myślisz, że to koniec.
Bład. Erotoman i gawędziarz to nie tylko typ bezczelny, ale i wytrwały. Ostatecznym lekarstwem jest zwykle zablokowanie na gadu-gadu.

Maskotka drużyny, czyli typ poczciwy

Uwielbiasz go ty i wszystkie twoje koleżanki. Głaszczecie go po główce, mówicie, że jest słodki, kochany, taki do przytulania, kuci-kuci... Zwierzasz mu się ze swoich problemów. Pomaga Ci wybierać bieliznę w sklepie. Pociesza, gdy masz problemy sercowe. Wie o Tobie więcej niż najlepsza kumpela. Nie wstydziłabyś się poprosić, żeby kupił Ci podpaski. Czasem łapiesz się na tym, że masz ochotę uszczypnąć go w policzek mówiąc przy tym: „Pyyyyyyyyyyyyyyysiu”. Jest uroczy, kochany... trochę jak pluszowa maskotka. Ale jak mawia moja przyjaciółka, seks z pluszową maskotką to nie najlepszy pomysł.

Johnny Bravo, czyli typ narcystyczny

Kocha imprezy, kocha podrywać, ale najbardziej kocha siebie. Potrafi spędzić godziny, gapiąc się w lustro i obserwując boskie dzieło stworzenia. Lubi zakupy, wizyty u fryzjera, modne dodatki (patrz: okulary na pół twarzy, lekka opalenizna, w lecie japonki, szorty a la kalifornijski surfer). Jego orientacja seksualna często budzi wątpliwości. „Czy on czasem nie...?” – szepczą coraz głośniej twoje koleżanki. Otóż nie. Ten typ tak ma. Lubi siebie. Lubi dobrze wyglądać. Lubi zwracać uwagę. Lubi, gdy ludzie się na niego patrzą (bez względu na płeć). Tylko jego stać na komplemet „Jesteś ładna i dobrze wylansowana!”. Związek z Johnym Bravo, czyli typem narcystycznym, jest związkiem cokolwiek niebezpiecznym. Wystarczy przypomnieć sobie scenkę z kreskówki. Johny: jestem przystojny, miły, inteligentny, błyskotliwy... ale dosc o mnie... porozmawiajmy o tobie... A więc... jak Ci się podobam?

Bufon, czyli przerost formy nad treścią

W przypadku bufona problem jest prosty – występuje kolosalna różnica między tym jak on ocenia samego siebie (przystojny, inteligentny, miły, uprzejmy, interesujący), a tym jak oceniają go inni – ( przeciętny, przeciętny, bezczelny, bezczelny, nudny). Uwielbia być w centrum zainteresowania. Uwielbia błyszczeć. Tylko jakoś blasku brak. Jest zaciekły i uwielbia mieć rację. W dyskusji często nie potrafi się pohamować i wygaduje totalne bzdury. Uwielbia czuć się macho. Kiepsko mu to wychodzi, bo a) żyjemy w kraju, gdzie temperatura spada poniżej 0, co oznacza, że prawdziwych macho to tu nie ma b) brak mu warunków (uroda, urok osobisty, zdecydowanie).

Mały Książę, czyli typ krnąbrny

Zachwyca Cię urokiem małego chłopca i tym błyskiem w oku. Lubi chadzać własnymi ścieżkami. Zwykle pochłania go całkowicie jego pasja. Jest uzdolniony w niemalże każdej dziedzinie – zna cztery języki obce, świetnie gra w kosza, a w dzieciństwie oczywiście grał na pianienie. Mały Książe, czyli typ krnąbrny niewiele mówi o sobie - lubi roztaczać wokół siebie aurę tajemniczości. Bywa złośliwy, ale zawsze trafia w sedno. Potrafi polecić dobry film, zniechęcić do dobrej książki, wie, kim jest Obama i Kim Ki Duk. Nie cierpi wszelkich przejawów ataku na jego niezależność. I kiedy już wpadniesz w zachwyt – uważaj, bo Mały Książe ideałem nie jest. Kolekcjonuje przygody. Tak jak mali chłopcy resoraki.

Nudziarz, czyli typ niepozorny (lub politechniczny)

Zaczyna się podobnie jak w przypadku erotomana-gawędziarza. Nie zwróciłaś uwagi na niego, ale on zauważył Ciebie. Bo jesteś śliczna, błyskotliwa, zabawna. Spotykacie się. I masz ochotę krzyknąć „Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!”. Bo masz przed sobą okaz typu politechnicznego (wybaczcie wszyscy przystojni, inteligentni, błyskotliwi, dobrze ubrani informatycy, których miałam okazję poznać). Włosy długie, tłuste, polar, koszula-flanelka a la amerykański kowboj, „kapitan-wąs”, przykrótkie spodnie typu marchewy (zwężane nogawki modne w latach ’80), brudne buty (najczęściej glany). Uśmiecha się nieśmiało. Nie wie, co powiedzieć. On nie bierze Cię na litość, on po prostu taki jest. Bądź pewna, że gdy pójdzie Ci twardy dysk, przyjedzie do Ciebie z drugiego końca miasta. Naprawi co trzeba, wypije herbatę i wróci do domu. To też typ wierny. Potrzebny mu tylko stylista i mała terapia samooceny.

Swojak, czyli typ zabawny

Ma wielu kumpli i tyle samo przyjaciółek. Wszędzie go pełno. Znak rozpoznawczy: szeroki uśmiech. Nie pamiętasz, żeby swojak opowiedział dowcip, który cię nie rozbawił. Nie potrafisz przypomnieć sobie sytuacji, kiedy byłaś przy nim smutna dłużej niż 5 minut. Ma doskonałe wyczucie empatii – potrafi rozpoznać, kiedy jest Ci źle, kiedy masz depresję, kiedy coś jest nie tak. I zawsze możesz na niego liczyć.
Kobiety nie potrafią rozpoznać swojaków. Zwykle, zaślepione, zaliczają ich do innej kategorii. 

 

PIG


 

Słowa kluczowe: męzczyżni stereotyp narcyzm seks
Komentarze
Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.
  • pytanie [0]
    kobieta
    2010-11-10 19:15:19
    hahahha, czy są jeszcze normalni mężczyźni którymi warto sie zainteresować?chyba już takich nie ma patrząc na te kategorie.
  • Facet [0]
    Facet
    2010-05-01 21:54:18
    Mało tych typów. Mnie tam nie ma.
  • zakochany skurczybyk [0]
    skurczył sie byk
    2007-11-13 22:55:44
    Bylem skurczybykiem... dopoki nie spotkalem pewnej kobiety. I cholera zmieniam sie powoli w cholernego pluszaka, misia sloneczka i cholera wie jeszcze w co. Uwazajcie skurczybyki na calym swiecie!
  • marchewy [0]
    kkkkzk
    2007-10-21 22:11:18
    kurcze..ale te spodnie są zajebiaszcze przecież ! xd poza tym CZĘŚCIOWO jestem maskotką, a częściowo..hm... nie ma tu takiego
  • Skurczybyk [0]
    Wilk
    2007-10-13 18:12:05
    Do mnie pasuje skurczybyk. Może jeszcze delikatnie mały książe. W sumie jestem tez antymaskotką. Zachowuje się w sumie totalnie odwrotnie:)
  • Hmmm ... [0]
    lukas
    2007-09-14 12:27:53
    Z tego artykułu wynika, że jestem w 70 % maskotką a w 30 % swojakiem ...
  • Dobry [0]
    marcel
    2007-09-03 01:06:58
    Jeden z niewielu dobrych tekstów na dlaFaceta... Trafne spostrzeżenia, lekka ironia... Nieźle:)
  • bla bla [0]
    kot felix
    2007-06-17 21:44:54
    łohhhhhhhh. tekst taki sobie w sumie ujdzie, tylko razi mnie ze autorka chyba troche szufladkuje ludzi. w sumie to nie moja bajka pozdro.
  • trele morele [0]
    strzelba
    2007-06-10 03:35:51
    Tomassimo ale z Ciebie ciota!! :P chcesz w ryło? ;d buahaha
  • w obronie płci brzydkiej [0]
    piotrek
    2007-06-04 13:17:43
    charakterystyka jest bardzo oględna. Każdy człowiek jest indywidualnością i nie można przyczecić mu jednej z tych etykiet. Jeśli któreś odzwierciedlają wązką grupę jakiś chłopaków to co z tego. Do jasnej ciasnej... powinno się raczej w człowieku szukać zalet anie wad. Sposoby podrywania są różne ale żebyście wiedziały ile to nas kosztuje wysiłku. Każda z was pewnie chciałaby być podrywaną w stylu "piękny książe w złotej zbroi na białym rumaku z bukietem róż itd..."(sprostowanie: opinia adresowana wyłącznie do dziewczyn o wybujałej wyobraźni i do wszystkich tych króre mają podobny pogląd do autorki tego artykułu
  • coś w tym jest... [0]
    White_Raven
    2007-05-28 21:31:55
    osobiście twierdze, że jestem 50% typ krnąbrny, 15% nudziarz, 15% Swojak, 20% poczciwy ;)
  • bo reszta to nudziarze [0]
    nasty girl
    2007-05-25 19:29:44
    Kobiety szukają jeszcze Małych Książąt. Ale skurczybyków przede wszystkim. Bo skurczybyk nie jest nudny, jest nieobliczalny. I to jest wciągające. Nigdy nie wiesz, czego sie po nim spodziewać, zawsze zaskakuje (czesto negatywnie). To taka pogoń za króliczkiem.
  • michal [0]
    Michał
    2007-05-25 18:30:58
    generalnie tekst taki sobie, i jak to powiedzial Milowicz w jednym z kultowych komedii polskich: "wiadomo ze ku... wszystko moze sie zdarzyc..." a te "typy" tez sa naciagane; jedno, co tez (akurat mnie) irytuje to to, ze naprawde fajne dziewczyny szukaja takich skurczybyków a raczej skur...
  • :) [0]
    mariusz
    2007-05-21 22:57:30
    że mi się to wszystko chciało czytać :) i po co to komu
  • o to chodzilo [0]
    johny bravo
    2007-05-21 00:36:25
    O to chodzilo. Laska sie w zadnego psychologa nie bawi - raz, zaznacza na wstepie, ze to stereotypy, dwa- pisze z przymruzeniem oka. Zadne porady psychologiczne to to nie sa. Ja sie tam odnajduje w Johnym Bravo.
  • rewelka [0]
    Bravo
    2007-05-20 03:22:14
    zwlaszcza flanel z politechniki w marchewach normalnie, dokladnie takie mam spostrzezenia :D
  • juhurapapam [0]
    robercik
    2007-05-20 00:48:31
    moze cos w tym jest ale w wiekszosci to dlamnie pierdzenie w kieszenie jakiegos psychologa albo kogos o podobnych zapedach myslacego ze jak spojzy czlowiekowi w oczy uscisnie dlon i pogada 5 minut to wie juz o czlowieku jakie mial dziecinstwo jakie lubi szlugi i ile dziennie czasu spedza na grzebaniu w uchu jednym slowem wszystko a przynajmniej tak mi sie wydaje bo jak dlamnie niemozna zadnego czlowiekaka sklasyfikowacz i sadze ze wiekszosc ludzi to i tak mieszanka tych typow i setek dodatkowych niewspomnianych cech a dodajac do wypowiedzi pierwszej na liscie to tez jestem mutantem
  • do niczego [0]
    Waldemar
    2007-05-19 23:29:04
    Stereotypy i uproszczenia, nie da sie uogolnic polowy ludzkosci do kilku schematow. Ja np pasuje jednoczesnie do 4 przypadkow, jestem mutantem? ;)
  • Dobre i bez gadania... [0]
    Maciek
    2007-05-19 20:37:40
    bardzo przyjemny artykuł, pokrywa się w 100% z osobami które spotkałem, chociaż gdyby zagłębić się jeszcze bardziej można by zapewne podać jeszcze więcej typów, a to co jest teraz to typowe uogólnienie, chociaż bardzo dokładne, pozdrowionka i podziękowania dla autorki artykułu...
  • swojak czy maskotka [0]
    elza
    2007-05-19 12:32:29
    swietne spostrzezenia; czasem ciezko odroznic swojaka od maskotki czy ksiecia, ale jak zdazy sie bardziej wyrazisty to jest na niego duzy popyt :/
  • fajne :P [0]
    krakowianka
    2007-05-19 11:46:53
    oj znam takiego jedego swojaka :). przemily kumpel :)
  • trafiony nie zatopiony [0]
    doom
    2007-05-18 12:52:30
    szukam szukam i jakoś nie znajduje siebie;( i co tu począć
  • "Skurczybyk" [0]
    Tomassimo
    2007-05-16 21:35:13
    Genialny artykul! "Skurczybyk" pasuje do mnie jak ulal choc pokrywa sie ze mna w ~70% Brawo za trafne spostrzezenia :P
  • :) [0]
    koolka
    2007-05-16 08:41:33
    Brawo brawo! wszystko prawda... niestety świat najchojniej obdarzył nas skurczybykami, bufonami, narcyzami... jednak wciąż nie tracę nadziei :)
  • Ehkm, Ekhm... [0]
    Umbra
    2007-05-16 08:40:50
    Moja Droga Prosiak, widzę tu kompilację mnie w kilku podtypach:D (coby było skromnie tych najciekawszych)....teraz przygotuj sie na moje pisanie o kobietach...
  • Bravo [0]
    yoll
    2007-05-15 11:58:46
    heheh ;)
  • Eheheh [0]
    Wszystko po trochu
    2007-05-15 11:48:42
    Cfaniaczki ... zmiana tytuły, dobre "posunięcie" ;)
  • Ciekawe [0]
    swojak
    2007-05-15 11:25:38
    raczej autorka jak bys dokladnie czytal ze zrozumieniam to bys wiedzial.Spoko a z tymi swojakami to trafials w 10
  • "PIG" [0]
    Wszystko po trochu
    2007-05-15 11:21:19
    Czy autor/autorka tego tekstu to kobieta czy może gej :| ???
Zobacz także
Łechtaczka - gdzie jest i jak ją pieścić?
Łechtaczka - gdzie jest i jak ją pieścić? [BEZ TABU]

Sprawdźmy, gdzie znaleźć łechtaczkę i jak pieścić ją, aby dać partnerce najwięcej rozkoszy.

Zaburzenia erekcji
Sypialniane S.O.S, czyli sildenafil wkracza do akcji Warszawa

Żyjemy w czasach kultu ciała i wszechobecnej seksualności, a problem impotencji nie wpisuje się w ramy propagowanych wzorców. Gdzie szukać pomocy?

Co to jest panseksualizm?

Dowiedz się kim są osoby panseksualne i dlaczego mylone są z biseksualistami. Przeczytaj, które ze znanych osób identyfikują się z tą orientacją.

Polecamy
7 powodów, dlaczego ona nie chce uprawiać seksu
7 powodów, dlaczego ona nie chce uprawiać seksu

Nie zrobi tego z Tobą. I już. Ale dlaczego?

Subtelna woń zdrajcy
Subtelna woń zdrajcy

Zdrada niesie ze sobą pewne mniej lub bardziej dostrzegalne komunikaty świadczące o niewierności partnera. Inny zapach? Nieznany włos? Zmiany w zachowaniu?

Ostatnio dodane
Łechtaczka - gdzie jest i jak ją pieścić?
Łechtaczka - gdzie jest i jak ją pieścić? [BEZ TABU]

Sprawdźmy, gdzie znaleźć łechtaczkę i jak pieścić ją, aby dać partnerce najwięcej rozkoszy.

Zaburzenia erekcji
Sypialniane S.O.S, czyli sildenafil wkracza do akcji Warszawa

Żyjemy w czasach kultu ciała i wszechobecnej seksualności, a problem impotencji nie wpisuje się w ramy propagowanych wzorców. Gdzie szukać pomocy?

Konkurs Ziaja